Sun, 14 June 2009
Comments[21]
|
- Gocha dla Ciebie wszystko pozdrawiam i czekam na twój głos!
Woyatec czy ja wiem czy jest u nas taki potencjał w winie.. Chociaż gdyby to było zrobione z głową. Do dzisiajnie moge odżałować winnych felietonów Marka Bieńczyka w Przekroju (który nota bene zszedł na psy - Przekroj, nie Bieńczyk) Choć nie jestem jakimś zapalonym winiarzem to tyle w tym pisaniu było magii, że nie mogłem sie doczekać kolejnej historii z winem w tle.
Papa uważaj! Ty sobie sprawy nie zdajesz po ile teraz chodzą zdrowe wątroby na czarnym rynku. - Na wstępie podziękuję za pozdrowienia :)
Natomiast jeśli chodzi o porto to miałem kiedyś przyjemność słuchania o winach i nie tylko od człowieka, który nie tylko obcuje z tym na co dzień, nie tylko zna się na tym jak mało kto - to w dodatku bywał i bywa w tych wszystkich miejscach, w których alkohole świata zaczynają swoją drogę ;)
Udany odcinek winkopiju nasz mikrofonowy :)
Będziemy robić zrzuty na porto - tylko nagrywaj częściej. Nie wiem jak reszta, ale my z Maćkiem bez wątpienia jesteśmy głodni LKP. Jak podkasterzy kiedyś starali dzielić się na tych, którzy zaczynali przygodę z nagrywaniem dzięki Fi albo Martinowi, tak my z kudłatym brodaczek tworzymy nurt wyznawców Tomafka! - - Tomafek w świetnej formie.. sama przyjemność móc posłuchać najcieplejszego głosu w polskiej sieci!
- Ja nigdy nie będę dorosły dlatego na fonii pijam herbatę :)
- Jednogłośnie przyznaję Ci wyróżnienie za najdłużej przygotowywany odcinek na świecie. ROK!! Bój się Boga...
- Już sobie ostrzę uszy na soczystą czterdziestkę :D - Smakowity odcinek:) Jeszcze nie piłam porto, ale chyba się skuszę niedługo z okazji urodzin. Moją dotychczasową największą miłością wśród win jest Prosecco. Też trochę trudno osiągalne w Polsce, więc na razie piłam tylko raz, ale za to przywiezione prosto z Włoch:)
Post your comment:

